czwartek, 27 marca 2014

Po dziecku

   Blog, pomaga mi oddzielić ważne od nieważnego. Często przez cały dzień zbieram myśli na posta, jest ich mnóstwo, lecz gdy przychodzi wieczór, hałas ustaje, brak czasu zamienia się w chwilę dla siebie, okazuje się, że to wszystko nieważne, bo przecież mam wszystko.
Mam wspaniałą rodzinę, cieszymy się zdrowiem. Wszystkie negatywne myśli odlatują. Organizm potrzebuje dawki snu.
 
  Nie wiem jak kobiecie, której etat w domu wynosi minimum 12 godzin i polega na odbijaniu się między kuchnią, dzieckiem, spacerem, podwórkiem, może coś zostać. Dodajmy do tego karmienie piersią, które zmusza organizm do dawania tego co najlepsze, a jeszcze w okresie ciąży dziecko też z nas czerpie. Potem nosimy dziecko, chodzimy za nim by sobie krzywdy nie zrobiło.  Często brakuje czasu i siły by coś zjeść.Jak patrzę na zdjęcia koleżanek ,,po dziecku" , wszystkie wyszczuplały, wyładniały.  Po dziecku zostało im tylko dziecko.


Ostatnio wpadłam na ,,plan dziecka", wiosenny i zimowy, którego powinny się trzymać mamy. Ja miałam wypracowany jakiś tam harmonogram, ale brakowało mi czasu TYLKO na dziecko.
Gdy rano wstawałam pierwsze co biegłam robić dziecku śniadanie i sprzątać kuchnię.  Po całym dniu czułam niesmak że nie miałam siły się jakoś fajnie z dzieckiem pobawić. Teraz po śniadaniu zrobimy czas dla siebie.









Wiosna i lato
7.00-7.30
7.30-8.00
8.00-9.00
9.00-10.00
10.00-13.00
13.00-14.00
14.00-16.00
16.00-17.30
17.30-18.00
18.30-20.00
20.00



 Pobudka
Śniadanko
Staram się poświęcić czas tylko córeczce
Drugie śniadanko
Spacer
Zupka, II danie
Spacer
Podwieczorek
Czytanie bajek
Kąpiel,kolacja, sen
W domu jest cisza :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz