Uwielbia też kontakty i przedłużacze.
Wkładam ją na parę minut do kojca, lecz gdy z niego wychodzi robi to samo od nowa.
Rodzice, którzy postanowili wychować dziecko bez pasa, muszą tłumaczyć, tłumaczyć. Mają po prostu trudniej. Można się czasem zagadać, tłumacząc coś dwulatkowi.
W ogóle wychowanie dzieci w ten sposób, wymaga oceanu cierpliwości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz