Postanowiliśmy, że w przyszłym roku zapiszemy naszą Córeczkę do przedszkola.
W lutym (ponad 2,5 roku) lub od września (ponad 3 lata).
Podejrzewam, że ostrożnie, na próbę, poślemy ją już w lutym. Nic na siłę. Z pewnością, na dłużej pójdzie we wrześniu.
Ze studiów pamiętam, iż wiek przedszkolny zaczyna się od trzeciego roku życia. Od 2.5 roku to trochę w drodze wyjątku...Emocjonalnie bywa różnie. Jedne dzieci są gotowe, inne niekoniecznie.
Z drugiej strony, rówieśnicy, zabawy dopasowane do wieku, rozwój społeczny, może być fajnie dla nudzącej się z dorosłymi jedynaczki.
Z jednej strony roczne dzieci chodzą do żłobków... Wiem, że żłobki na rozwój emocjonalny dziecka dobrze nie wpływają. Dziecko do trzeciego roku życia najlepiej czuje się w domu, z bliskimi.
Kwestia posłania dziecka do przedszkola bardzo mnie intryguje.
To już w przyszłym roku.
A przecież niespełna dwa lata temu przyszła na świat. W ubiegłym roku uczyła się chodzić... A tu już niebawem do maluchów, do przedszkola...
Czeka nas nauka samodzielności, jak to będzie...bez Niej tyle godzin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz